Piątek 28 listopada w naszej szkole przebiegał pod hasłem wróżb i zabaw andrzejkowych. Już od samego rana, nasz korytarz zamienił się w miejsce czarów i magii.
Każdy uczestnik andrzejkowych szaleństw z niecierpliwością przekłuwał papierowe serce, aby odczytać imię swojej sympatii, losował magiczne bileciki z nazwami zawodów przyszłości, szukał swojego szczęśliwego przedmiotu, losował magiczne słowo oraz ustawiał buty w kolejności, by sprawdzić, która panna wyjdzie pierwsza za mąż lub, który kawaler się ożeni. Katalog wróżb był obszerny i bogaty, a każdy pragnął wywróżyć sobie coś wyjątkowego. Podczas przerw brzmiały dźwięki muzyki, można było zrobić sobie zdjęcie na ściance oraz była okazja spotkać wróżki o magików. Dużą radość sprawiła także złota kula przepowiedni…
Według dawnych wierzeń, noc świętego Andrzeja miała moc magiczną, pozwalającą zerknąć przez ramię w przyszłość. Dzisiaj Andrzejki to przede wszystkim zabawa. Mało kto wierzy w moc wróżb, które współcześnie przybrały formę dodatku do tanecznych zabaw. Są jednak tacy, dla których andrzejkowe wróżby to przede wszystkim tradycja. Zabawy i wróżby andrzejkowe odbywają się niemal w całej Europie.